9 minut czytania•Opublikowano 15 kwietnia 2026
Rynek robót budowlanych w zamówieniach publicznych - raport kwiecień 2026
Analiza 4 598 postępowań i 5 917 części zamówień pokazuje realny obraz konkurencji, presji cenowej i struktury rynku budowlanego w zamówieniach publicznych w Polsce.

Publikujemy raport analityczny ContractSpot dotyczący rynku robót budowlanych w zamówieniach publicznych w Polsce za kwiecień 2026.
Raport oparty jest na analizie rzeczywistych danych z postępowań, otwarć ofert oraz dokumentów przetargowych przetworzonych przez silnik analityczny ContractSpot. Zakres obejmuje 4 598 postępowań i 5 917 części zamówień, dla których otwarcie ofert nastąpiło w okresie 1–30 kwietnia 2026 r.
Nasz silnik dotarł do rozproszonych danych publikowanych przez zamawiających w różnych formatach, przeanalizował otwarcia ofert oraz zagregował informacje o konkurencji, presji cenowej, geografii inwestycji i statusie rozstrzygnięć. Dzięki temu raport pokazuje nie tylko wolumen rynku, ale też realną dynamikę ofertowania w robotach budowlanych.
Kluczowe wnioski
- Kwiecień był wyraźnie większy od marca - liczba postępowań wzrosła o 19,0%, a liczba części o 17,9%.
- Rynek jest mocno konkurencyjny - średnio na jedną część przypadało 4,31 oferty, a mediana wyniosła 4 oferty.
- Spadł udział części z jedną ofertą - z 24,5% w marcu do 18,6% w kwietniu.
Ponad połowa analizowanych części miała co najmniej 4 oferty - 55,9% wobec 52,3% w marcu.
Presja cenowa nadal była wysoka - mediana różnicy między najniższą i najwyższą ofertą wyniosła 44%, a w 42,8% części różnica przekraczała 50%.
Oznacza to, że mimo relatywnie wysokiej liczby oferentów wykonawcy bardzo różnie wyceniali ten sam zakres zamówienia. Różnice mogą wynikać z odmiennej oceny ryzyk, kosztów materiałów, dostępności zasobów, lokalizacji robót oraz strategii ofertowej.
Skala i struktura rynku
W kwietniu rynek robót budowlanych w zamówieniach publicznych był bardziej aktywny niż w marcu. Największy wolumen otwarć ofert koncentrował się w segmentach:
- przebudowa dróg,
- nakładki i odnowy nawierzchni,
- remonty budynków,
- budowa dróg,
- termomodernizacja,
- projekty wodno-kanalizacyjne i hydrotechniczne.
Największy ruch był więc widoczny w segmentach infrastrukturalnych, remontowych i modernizacyjnych.
Rynek nadal ma w dużej mierze lokalny charakter, choć udział postępowań unijnych wzrósł - udział TED wyniósł 3,78%, wobec ok. 2,2% w marcu.
Konkurencja i presja cenowa
Najwyższą konkurencyjność odnotowano w segmentach oświetlenia ulicznego i drogowego, placów zabaw oraz projektów wodno-kanalizacyjnych. W tych obszarach średnia liczba ofert na część była wyraźnie wyższa niż średnia dla całego rynku.
Jednocześnie sama liczba ofert nie eliminuje ryzyka cenowego. W 558 częściach z co najmniej dwiema ofertami cenowymi mediana rozpiętości między najniższą i najwyższą ofertą wyniosła 44%, a mediana nominalnej różnicy cen wyniosła 193 041 PLN.
To pokazuje, że skuteczna strategia ofertowa wymaga nie tylko monitorowania liczby przetargów, ale też porównywania poziomów cen, analizy konkurencji i oceny, gdzie rynek jest najbardziej agresywny cenowo.
Geografia inwestycji
Największa aktywność inwestycyjna była widoczna w województwie mazowieckim, które wyraźnie wyprzedzało pozostałe regiony. Wysoki wolumen otwarć odnotowano również w województwach śląskim, małopolskim, wielkopolskim i dolnośląskim.
Koncentracja aktywności w tych regionach wskazuje na większą liczbę inwestycji w obszarach o wysokiej urbanizacji, dużej gęstości infrastruktury oraz dużej liczbie jednostek samorządu terytorialnego.
Status rozstrzygnięć
Do 4 maja rozstrzygnięto 18,8% kwietniowych otwarć ofert, czyli 863 z 4 598 postępowań. Wykonawcę wybrano w 535 postępowaniach, 328 zostało unieważnionych, a 3 735 nadal pozostawało w toku.
Niski poziom rozstrzygnięć dla kwietnia jest naturalny - większość postępowań była jeszcze na etapie oceny ofert i procedur formalnych. Dla porównania, według stanu na 4 maja, wśród marcowych otwarć wykonawcę wybrano już w 56,2% postępowań, 9,9% unieważniono, a 33,9% nadal pozostawało bez rozstrzygnięcia.
Co to oznacza dla wykonawców
Przewagę daje selekcja postępowań, nie tylko ich liczba.
Dane o konkurencji pomagają identyfikować segmenty, w których presja ofertowa jest największa.
Rozpiętości cenowe pokazują, gdzie rynek nie ma jednej oczywistej wyceny ryzyka.
Analiza regionalna pozwala lepiej planować sprzedaż, zasoby i priorytety ofertowe.
Monitoring rozstrzygnięć jest kluczowy, bo pełny obraz skuteczności ofert pojawia się dopiero po kilku tygodniach od otwarcia.
Skuteczność w zamówieniach publicznych coraz mniej zależy od samego wolumenu analizowanych przetargów, a coraz bardziej od jakości danych, trafnej selekcji i zdolności do oceny realnej presji cenowej na rynku.


